O autorze
Szczęśliwa mama szóstki dzieci, rodowita Poznanianka, kobieta biznesu, prezes klubu piłkarskiego Warta Poznań S.A., prezes spółki budowlano-deweloperskiej Family House, kiedyś modelka. Jedna z najbardziej wpływowych kobiet w Polsce i w świecie piłki nożnej. Na swoim blogu poruszam tematy sobie bliskie: sport, zdrowy tryb życia, macierzyństwo i polityka.

Bez k(l)asy

W cieniu wojny na Ukrainie, Putin toczy inną walkę. Walkę o udowodnienie, że jego zapewnienia o stabilizacji finansowej Rosji nie są tylko czczym gadaniem. W przeciwieństwie do konfliktu zbrojnego, na tym polu ponosi jednak klęskę.

Wokół przyznania Rosji organizacji piłkarskiego mundialu w 2018 roku było już mnóstwo kontrowersji, sama pisałam o tym już tutaj. Teraz wiadomo już, że mimo licznych protestów, to największe piłkarskie wydarzenie będzie miało miejsce w kraju zarządzanym przez tyrana. Pozwolenie Rosji na goszczenie Pucharu Świata FIFA w niestosowny sposób podnosi prestiż reżimu Putina w czasie, kiedy reżim ten powinien być potępiany, oraz wspomaga gospodarkę w czasie, kiedy duża część społeczności międzynarodowej nakłada sankcje gospodarcze – mówili kilka miesięcy temu senatorowie USA, ale teraz nie ma to już znaczenia.

To, co ma znaczenie, to fakt, że zapowiada się wielka, organizacyjna klapa, której rosyjski reżim nie będzie w stanie niczym przyćmić. Właśnie poinformowano o zmniejszeniu budżetu, przeznaczonego na organizację mundialu, o… 435 milionów euro! Hotele czy centra pobytowe poszczególnych reprezentacji (o których wysokim standardzie tak głośno było przy organizacji przez nas EURO 2012), w Rosji przypominać będą (w najlepszym przypadku) ośrodki wczasowe w Wierzchucinie. W Niżnym Nowgorodzie, gdzie swoje mecze rozgrywać będzie jedna z grup, ma powstać o 14 hoteli mniej niż wcześniej zaplanowano (!).

Według źródeł związanych z rosyjskim ministerstwem sportu, w sumie koszty całej imprezy mają zostać zredukowane do 637,6 mld rubli, czyli ok. 10,5 mld euro. Co za tym idzie, efekty mundialowych cięć w 2018 roku odczują kibice, dziennikarze jak i sami piłkarze w: Wołgogradzie, Kaliningradzie, Sarańsku i Rostowie nad Donem.


Decyzja Kremla? Nic z tych rzeczy. Budżet federacji, przeznaczony na organizację mundialu, nie zmienił się nawet o rubla – wciąż Rosja poniesie ponad połowę kosztów organizacji imprezy. Putin za punkt honoru postawił sobie organizację imprezy, jakiej piłkarski świat nie widział i nawet w obliczu trudnej sytuacji ekonomicznej, nie zamierza zmieniać swoich planów. Nie przewidział jednak wszystkiego… Cięcia są efektem zmniejszenia wsparcia przez osoby prawne, czyli oligarchów. Hojni dotąd przyjaciele Putina zamierzali dołożyć się do mundialowych przygotowań, jednak ich majątek w związku z zachodnimi sankcjami gwałtownie zaczął się kurczyć.

Cały czas, patrząc w oczy byłego agenta KGB zastanawiamy się, co czuje ten facet. Czy może jest tak zaćmiony własnymi, mocarstwowymi ambicjami, że nie dostrzega otaczających go problemów? Może jednak widzi je aż za dobrze, jednak boi się do tego przyznać? Decydując się na organizację mundialu, Putin z pewnością spore nadzieje pokładał we wsparciu oligarchów, którzy dziś odwracają się od niego – nie tylko ze spuszczonym wzrokiem, ale i nieco mniej wypukłymi kieszeniami. To nie wróży niczego dobrego dla Kremla.

Rosja swoją kandydaturę do organizacji największej piłkarskiej imprezy na świecie zgłosiła jeszcze przed rozpoczęciem konfliktu na Ukrainie. Czy wskazuje to na brak jakiegokolwiek planu u Putina? Prężenie muskułów, w związku z goszczeniem w swoim kraju najlepszych
piłkarzy na Świecie, jest możliwe wyłącznie przy przeznaczeniu na ten cel sporej liczby pieniędzy. Tych jednak brakuje, co jest naturalną koleją rzeczy w świetle rozpoczęcia działań wojskowych i poniesienia sankcji z tego tytułu. Wygląda na to, że Putin działa trochę jak bajkowy Król Julian:
Część z nas Rosji się boi. Druga część, patrzy na nią jak na pewne wynaturzenie. Ciekawe, jak to postrzeganie będzie wyglądać w 2018 roku, po zakończeniu tej zapowiadającej się przedziwnie imprezy-zachcianki bankruta.
Trwa ładowanie komentarzy...